Dodany: 25-03-2009
Kategoria: (Prawo i przepisy budowlane), autor: admin

ocena energetycznaOd 1 stycznia 2009 r. weszły w życie nowe przepisy nakazujące nam przy sprzedaży czy wynajmie nieruchomości - niezależnie czy będzie do dom, mieszkanie, czy nawet biuro - okazać kontrahentowi certyfikat energetyczny budynku. Jako, że temat audytów i certyfikatów jest nieco zawiły, w artykule postaramy się przedstawić bliżej problem - dowiesz się kto i dlaczego ma obowiązek posiadać świadectwo energetyczne, ile to kosztuje i kto może taki dokument dla nas wystawić? Zapraszamy do lektury!

Nowe przepisy dot. wynajmu i sprzedaży nieruchomości

Od 2009 roku zgodnie z wymogami unijnymi obowiązują nowe przepisy dot. wynajmowania i sprzedaży mieszkań, domów i powierzchni biurowych. Nakładają one na wynajmującego (lub sprzedawcę) obowiązek posiadania certyfikatu energetycznego dla danej nieruchomości. Certyfikat ten musi być wydany przez uprawnioną jednostkę. W skrócie określa on sprawność energetyczną budynku, czyli jak wiele energii trzeba będzie zużyć na ogrzanie danego obiektu.

Informacja ta jest na pewno interesująca dla osoby kupującej, czy wynajmującej nieruchomość, stając się jednym z czynników określających końcową cenę transakcji. Bo przecież oczywistym jest, że jeśli budynek będzie lepiej utrzymywał ciepło dzięki odpowiedniej budowie, solidnych oknach i drzwiach, wtedy jego wartość będzie wyższa. Zaś obiekt, w którym jakieś elementy (np. okna) powodują znaczną utratę ciepła powinien być odpowiednio tańszy, a więc uwzględniać koszt koniecznej wymiany, czy przeprowadzenia całościowego remontu - energia jest bowiem coraz droższa i utrzymywanie pomieszczeń, które szybko tracą ciepło staje się nieopłacalne.

Czym się różni certyfikat energetyczny od świadectwa energetycznego?

Często pada pytanie o to czym różni się świadectwo i certyfikat. Otóż słowa te są stosowane zamiennie - zarówno świadectwo jak i certyfikat energetyczny budynku opisują fizycznie identyczny dokument. Wygląda on mniej więcej tak:

certyfikat energetyczny budynku

Świadectwo energetyczne - jak wspomnieliśmy jest wymagane przy sprzedaży czy wynajmie budynku - wynajmując okazujemy go najemcy, przy sprzedaży przekazujemy go po prostu kupującemu.

Audyt energetyczny

Niby więc wszystko proste i przyjemne, ale jak zdobyć ten dokument? Otóż musi zostać przeprowadzony odpowiedni audyt energetyczny. Audyt przeprowadzić musi specjalista - tzw. audytor, który posiada uprawnienia do przeprowadzenia tego badania i wydania oceny w postaci właśnie opisanego wyżej świadectwa.

Audyt ma charakter badania poszczególnych elementów budynku - specjalista będzie szukać elementów przez które ucieka najwięcej ciepła. Nie ma sensu przygotowywać się wcześniej do takiego audytu - nie będziemy przecież w stanie przeprowadzić remontu, czy wymiany drzwi w obawie o niską ich ocenę. Z drugiej strony badanie wykryje newralgiczne elementy, które już później będziemy mogli poprawić czy wymienić w oparciu o wskazówki audytora. Dzięki temu, po wprowadzeniu zmian, poprawi się ocena całościowa obiektu i wzrośnie jego atrakcyjność!

Kto i za ile przeprowadzi audyt?

Bardzo istotną kwestią jest, że audyt musi być wykonany przez autoryzowanego specjalistę. Audytor musi mieć ukończone studia i specjalny kurs, który kończy się egzaminem państwowym.

Powyższe implikuje fakt, że wykonanie badania i wydanie certyfikatu wiąże się z kosztami, niemniej nie są one zbyt duże - zwłaszcza w kontekście wartości całej nieruchomości. Niewielkie mieszkanie zostanie zbadane już za kilkaset złotych, im większy jednak obiekt, tym wyższa będzie cena badania (ustalana jest ona indywidualnie).

Audyt warto zresztą przeprowadzić, nawet gdy nie planujemy sprzedaży czy wynajmu. Często nie jesteśmy świadomi, że jakiś element powoduje utratę ciepła i co za tym idzie naszych pieniędzy. Zwłaszcza w firmach - biurach, marketach z prądożernymi instalacjami, jak klimatyzacja, nagrzewnice i pompy ciepła, energia powinna być oszczędzana, co potrafi znacząco zredukować koszty.

Nie bez znaczenia jest też czynnik ekologiczny! Dlatego przeprowadzenie audytu, czy nawet w ostateczności samodzielne badanie i decyzja o remoncie są w większości przypadków dobrym pomysłem, który będzie z korzyścią dla naszego portfela i środowiska.

   

Komentarze do wpisu:

Makos, 26 marzec, 2009, 15:16 #

niech sobie wsadzą te certyfikaty, to tylko nowy sposób na wyciaganie kasy z ludzi, gdyby chodziło o dobro klienta to byłyby na życzenie jak wcześniej, a obowiązkowe audytowanie to po prostu kolejny podatek dla szarych ludzi.


Masz własne zdanie? Dodaj komentarz!
Imię/nick:
E-mail:
Strona WWW:
Komentarz: